Zastosowanie
Otwierasz nowy salon
Na starcie nie potrzebujesz wszystkiego naraz. Potrzebujesz terminarza, który zbiera rezerwacje od pierwszego dnia, i porządku w danych klientek — bo bałaganu z pierwszego roku nie da się później posprzątać.
Pierwszy tydzień: cztery rzeczy
- Usługi z czasem trwania i ceną. Czas ustaw uczciwie — zawyżony psuje grafik, zaniżony psuje wizytę.
- Grafik pracy, również swój własny, razem z przerwami.
- Rezerwacje online i link do nich w opisie profilu na Instagramie oraz w wizytówce Google.
- Zgody RODO w karcie klientki. Zbierane od pierwszej wizyty kosztują zero wysiłku; zbierane po roku to setki telefonów.
Czego nie rób na starcie
Nie buduj programu lojalnościowego w pierwszym miesiącu — nie masz jeszcze z czego naliczać punktów ani kogo nagradzać. Nie uruchamiaj magazynu, dopóki nie sprzedajesz kosmetyków. Nie kupuj najdroższego pakietu, żeby mieć wszystko, czego jeszcze nie używasz.
Jedyna rzecz, której naprawdę warto pilnować od pierwszego dnia, to kompletna baza klientek z numerami telefonów i zgodami. Cała reszta da się dołożyć później, tej jednej nie da się odtworzyć.
Kiedy dokładać moduły
Przypomnienia SMS — gdy pojawią się pierwsze nieobecności, zwykle w drugim miesiącu. Magazyn — gdy zaczniesz sprzedawać kosmetyki albo liczyć zużycie. Karnety i bony — przed pierwszym grudniem, bo wtedy sprzedają się najlepiej. Wiele placówek i raporty zbiorcze — przy drugim lokalu.
Najczęstsze pytania
Mam już klientki w arkuszu. Da się je wgrać?
Tak, importujemy z arkusza i z systemów konkurencji. Wystarczy przesłać plik.
Czy na start wystarczy najtańszy pakiet?
Zwykle tak. Pakiet zmienisz w dowolnym momencie, bez okresu wypowiedzenia.
Zacznij od terminarza
Czternaście dni bez opłat. Pomożemy ustawić usługi i rezerwacje online przed otwarciem.